Podłącz się do RSS

muzyka & złomowisko Paweł / 17 sie 2008 / 14:33

Złomowisko 18 sierpnia…

Mam jeden merytoryczny wrzut przygotowany, acz nie skończony. Więc na razie zajawka jutrzejszej audycji…

Znowu wybierzemy się na pustynię… Piekielne gorąco, kurz i piach, spękany asfalt długich autostrad, knajpy z  kontuarami lepiącymi się od brudu,  podła whisky sączona wprost z butelek, obskurne stacje benzynowe i podjeżdżające na nie fordy, chevy i rozmaite pickupy. Takie krajobrazy dźwiękami odmalują Corrosion of Conformity, Corruption, Black Stone Cherry, Kyuss, Jack Daniels Overdrive, Black River i inni… Nie wiem czy wszyscy się zmieszczą, ale będziemy próbować.

Do zezłomowania jutro o 23:00 - 97,1fm i www.radiokampus.waw.pl.

P.S. Tam wyżej, to Arizona… Robi wrażenie, nie?

muzyka & złomowisko Paweł / 11 sie 2008 / 20:21

Złomowisko, 11 sierpnia 2008

Taka nowa świecka tradycja… Będę się lansował z audycją jak Anzelmo czy lewar;) Może też powinienem mieć bloga na blogspocie…  MegoPejsa (©lewar)  już mam.

ZłomowiskoDla tych, co jeszcze nie wiedzą (a jest takich zapewne wielu) - Złomowisko jest prowadzoną przeze mnie audycją, graną co poniedziałek (tak, dziś też) w Radiu Kampus. Jest to audycja muzyczna -  okołoheavymetalowa - czyli zaczynamy, gdzieś w okolicach klasyków spod znaku Iron Maiden i Metallicy, a potem przebijamy się przez power metal, thrash metal, speed metal. I trochę doomu czu stonera w duchu Sabbathów. Ale spokojnie, nie jest totalnie oldschoolowo, zdarza się i folk metal i indsutrial, a nawet progresywne brzmienia - rockowe i metalowe. No i czasem klasyczne rockowe kawałki… Bardzo rzadko gram superszatany - black i death. Ale w sumie jak to na Złomowisku - śmietnik i chaos w miarę kontrolowany. Co poniedziałek o 23:00 na 97,1fm w Warszawie i okolicach, a dla reszty świata na www.radiokampus.waw.pl 

A co dziś…

Chcę wiedzieć więcej. »

varia Paweł / 24 gru 2007 / 09:55

Świątecznie…

Masowe składanie życzeń stało się jakąś chorobą w dzisiejszych czasach. Pomijam korporacyjne maile do circa 50 osób zawierające dokładnie tę samą treść. Standardem stało się robienie czegoś takiego z prywatnymi znajomymi, np smsem. Takie czasy, nie ma co narzekać, zwłaszcza, że poczta nie nadąża z dostarczaniem kartek. Kilka razy zrobiłem mass christmas mailing, kilka razy wysyłałem indywidualnie, w tym roku dałem spokój - jak mam wysyłać na siłę, to lepiej nie wysyłać. Nawet przy dzieleniu się opłatkiem staram się każdemu życzyć tego, czego naprawdę on i ja możemy pragnąć.

Was, czytelników mojego bloga, nie znam osobiście, więc liczę, że nikt się nie obrazi, jeśli Achmed zaśpiewa Wam w moim imieniu kolędę:


Kto nie zna Achmeda, niech nadrabia… A potem niech spotka się w święta z ważnymi dla niego ludźmi, a nie siedzi przed komputerem.

A o 23:00 na 97,1fm zapraszam na specjalne wydanie Złomowiska.