Podłącz się do RSS

muzyka Paweł / 24 gru 2007 / 09:15

Smack my mashup

mashup.jpeg

Na pewno zdarzyło wam się spotkać z czymś, co na pierwszy rzut oka wydawało się unikalne i jedyne w swoim rodzaju. Dopiero po zgłębieniu tematu okazywało się, że wasze znalezisko jest tylko wierzchołkiem góry lodowej i przedstawicielem jakiegoś nurtu.
Ostatnio miałem tak z mashupami…

Wiele lat temu dostałem od kogoś mp3 z następującym utworem:

Zauroczony słuchałem tego wiele razy, a autora w myślach wynosiłem pod niebiosa - jak można tak genialnie zmiksować dwa zupełnie różne utwory. Niedawno z pomocą znajomego trafiłem na stronę Liama B i El Barto - Lolypop.pl. Oprócz normalnych dj’skich remiksów mamy tam kategorię “mashups”. Jeśli zastanawialiście się jak brzmiałby Michael Jackson, któremu akompaniuje Akurat (chyba trudno byłoby znaleźć kogoś, kto zestawił akurat takich dwóch artystów) albo gitarowy pojedynek The Doors z Led Zeppelin to dobrze trafiliście. Mashup albo mash-up to połączenie dwóch utworów w celu otrzymania dobrze brzmiącej całości, nierzadko zabawnej przez kontrast wokalu z melodią, jak w przypadku mixu The Analogs. Ma kilka rodzajów np. A vs B (choćby powyższa Metallica) albo remixy - nałożenie wokalu na nową melodię.

Szybki skok w google i jakieś było moje zdumienie, gdy okazało się, że zjawisko mashuipów, nie jest wynalazkiem czasów internetu, mp3 i cyfrowego montażu dźwięku. Ma swoje początki już w latach 50 - oczywiście na zachodzie. Przy okazji tego polecam porównać polską definicję z angielską. Jak widać oryginalnie było to tylko nałożenie linii wokalnych na melodię innego utworu.

Liam B i El Barto pozwalają ściągać mashupy ze swojej strony, więc teraz spaceruję po ulicach słuchając różnych dziwnych mieszanek np. Kiss z elementami Snoop Dogga i Justina Timberlake’a. Nie muszę dodawać, że najprzyjemniej słucha się mashupów dobrze znanych nam artystów.A to dopiero początek poszukiwań…

Swoją drugą ktoś mógłby dorzucić dokonania chłopaków z Lolypop do listy utworów mashupowych, niech na zachodzie wiedzą, że nad Wisłą też się mashupuje. :-)

Śledź ten post | Śledź komentarze przez RSS

Skomentuj